Suma Wszystkich Smaków

29 stycznia 2010

MUS CZEKOLADOWY...

...na długie, zimowe wieczory, a do tego herbatka z rumem!


Witam serdecznie!
Cały czas trwa karnawałowa zabawa.
Chrust już pewnie dawno usmażony, a na piątkowy wieczór polecam coś kremowego, puszystego i mocno czekoladowego...
Przepis na mus dostałam od mojej drogiej Ani K., a pochodzi on z książki Barbary Chocolat (oryginalna nazwa deseru : petites pots de crème au chocolat), która zwykła mawiać : Le chocolat est meilleur quand il est partagé... (Czekolada lepiej smakuje, kiedy dzielimy się nią z drugą osobą...), ależ się zrobiło romantycznie!

Taki deser, oprócz miłosnych westchnień, przypomina o tak ważnej prostocie i elegancji, które często przydają się w kuchni...
Dodatkową zaletą takiego musu jest bardzo szybkie i nieskomplikowane przygotowanie.

















A lista potrzebnych składników jest krótka : 
 (przepis na 4 małe miseczki musu)

-50 ml śmietanki słodkiej 30 %
-50 ml mleka
-1jajko (ja lekko zmodyfikowałam przepis i dodałam 1 całe jajo i 1 żółtko)
-80 g gorzkiej czekolady 60-70 % kakako

Przygotowanie :


Czekoladę mielimy w blenderze (rozdrabniaczu), lub ścieramy na drobnej tarce.
Mleko łączymy ze śmietanką i doprowadzamy do wrzenia.
Po zagotowaniu odstawiamy na moment i jeszcze gorącą mieszanką mleczną zalewamy startą czekoladę. Całość miksujemy (czekolada powinna się dobrze rozpuścić), a na koniec dodajemy roztrzepane jajko i jeszcze delikatnie ubijamy czekoladową masę.

Mus przelewamy do kokilek (małych miseczek) lub pucharków i wstawiamy do lodówki na przynajmniej 4 godziny.
W sezonie letnim mus warto zaserwować z czerwonymi truskawkami, a na dzień dzisiejszy proponuję kolumbijskie pomarańczowe kuleczki (miechunki), o których wspominała już Ariadna.Owoce te bardzo ładnie komponują się kolorystycznie z ciemnym musem, a ich lekko kwaskowy smak świetnie kontrastuje z czekoladową słodyczą.

Słodkich smaków,
SWS







0 komentarze:

 

Kto jest z nami...