TRADYCJA SMAKU
Witam serdecznie w deszczową i zimną niedzielę.
Sałatka Ariadny pomaga przenieść się, chociaż myślami, do upalnej Lizbony czy zacienionego, niosącego ukojenie ogrodu Sintry!
Fajnie tak pomarzyć bo słońca już mi brakuje...
I właśnie w ten szary dzień proponuję przygotować ciasto tradycyjne, przygotowane z polskich jabłek, które ociepli z pewnością atmosferę w kuchni, a jego smak złagodzi jesienną chandrę!
Pierwotny przepis pochodzi z Kuchni Polskiej, ja jednak zdążyłam go już lekko zmodyfikować, ale zapewniam, że zawsze się uda, a jego kruchość jest 1 klasy, bo zapomniałam dodać, że będzie to przepis na kruchą szarlotkę (przepis z ok 75 roku, tradycja zawsze w cenie!).
Lista zakupów :
- 0,5 kg mąki krupczatki
- 20 dkg masła lub margaryny
- 12 dkg cukru pudru
- 1/2 opakowania cukru waniliowego (lub 1 mały)
- skórka z 1/2 cytryny (zanim ją zetrzemy, należy cytrusa wymyć we wrzącej wodzie)
- 4-5 przelanych wrzątkiem żółtek
- 70 dkg kwaskowych, startych jabłek (np. szara reneta) z dodatkiem soku z cytryny i cynamonu;
Jak przygotować kruche ciasto?
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy masło, posługując się nożem siekamy tłuszcz z mąką.
Zółtka wybijamy na sitko i przelewamy wrzątkiem, dodajemy je do mąki zmieszanej z tłuszczem, dodajemy cukier puder i cukier waniliowy oraz skórkę z cytryny (możemy również wcisnąć kilka kropel soku z cytryny).
Ciasto zagniatamy na gładką masę (jeżeli klei się zbytnio do rąk dosypujemy mąki).
Formujemy kulkę, wkładamy do pojemnika plastikowego lub woreczka i umieszczamy w lodowce (20 MIN.)lub zamrażarce (10 min).
Ciasto wyjmujemy i wydzielamy jego 2/3, resztę wsadzamy jeszcze do lodówki.
Foremkę wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy ją ciastem (ja nie używam do niego wałka, ponieważ strasznie się kruszy, jak to na kruche ciasto przystało).
Spód ciasta ma mieć grubość ok.5 mm.
Dociskamy brzegi ciasta do foremki i nakłuwamy w wielu miejscach (widelcem lub wykałaczką).
Wstawiamy do piekarnika (rozgrzanego do ok. 180 stopni)i podpiekamy (funkcja dół)na złoty kolor.
W tym czasie przygotowujemy jabłka.
Ciasto wyjmujemy z piekarnika, przestudzamy i wykładamy na niego jabłka.
Resztę surowego ciasta wyjmujemy z zamrażarki i ścieramy na tarce (grube oczka)prosto na wyłożone jabłka.
Wkładamy do pieca na ok 25-30 min (piekarni z termoobiegiem).
Pieczemy na złoty kolor.
Podajemy najlepiej lekko ciepłe, posypane cukrem pudrem.
Uwaga ! Proszę ostrożnie kroić, kruszy się!
Smacznego.
SWS
11 października 2009
6 października 2009
sałatka z ośmiornicy (specjalnie dla MZ)
Sałatki z ośmiornicy nie może zabraknąć na portugalskim stole. Salada de polvo - bo tak ją zwą tubylcy - jest podawana w restauracjach jako przystawka, a w lecie na ogródkach, jako przekąska do zimnego piwa. Najlepiej smakuje po plaży, w upalny letni wieczór, kiedy niebo robi się głęboko czerwone i wszytko wydaje się piękniejsze. Nawet nasza ośmiornica nabiera wtedy ślicznego wyglągu. To najlepszy moment, by ją wypróbować.Ośmiorniczkę można też przygotować w domu... O świeżą zwykle jest ciężko, ale kupić ją można w puszce. W Portugalii najlepiej smakują konserwy marki Piteu albo Ramirez, ale na pewno znajdziemy też inne, równie pyszne. Ośmiorniczkę wyciągamy z puszki, mieszamy z drobno posiekaną cebulką i natką pietruszki, doprawiamy solą i pieprzem, octem i oliwą! To najprostrza wersja... bo co knajpka to inny przepis. Jedni dodają jeszcze korniszonki, cebulkę konserwową, drobno skrojoną papryczkę marynowaną.... Do wyboru do koloru. Powiało latem w ten zimny i deszczowy krakowski dzień.
2 października 2009
KUSKUS WARZYWNE
Witam serdecznie !
Dzisiaj mam do zaproponowania kolejny, szybki, campingowy przepis.
Szybko, prosto, tanio, smacznie !
Co przygotowac?
1 opakowanie (250 g ) kaszki Kuskus
2-3 pomidory
1 cebula (fioletowa lub tradycyjna)
2 male cukinie
1 lyzka najlepiej swiezych ziol (rozmaryn, mieta, tymianek, pietruszka itp.)
Sok z cytryny
2 lyzki oliwy
2 lyzki parmezanu
Pieprz
Sol
Papryka ostra wg. smaku
Przygotowanie kaszki jest banalnie proste i wyjatkowo szybkie, ale o tym nie musze sie chyba rozpisywac, bo z pewnoscia wiekszosc wiernych czytelnikow zna juz zalety kuskus !
Pomidory parzymy i obieramy ze skorki, cebulke kroimy, cukinie dobrze myjemy, nie obieramy ze skorki i kroimy na talarki lub pol-talarki.
Na patelni podsmazamy cukinie (ok.5 min. na mocnym ogniu) nastepnie dolewamy kapke wody, dodajemy posiekana cebulke i dusimy pod przykryciem 7-10 min.
W miedzy czasie przygotowujemy kuskus (wg. Przepisu umieszczonego na opakowaniu).
W odpowiednio duzym naczyniu (rondel, patelnia, wok) laczymy kuskus z warzywami z patelni, a na sam koniec dodajemy pokrojone w kostke pomidory, doprawiamy ziolami, sola, pieprzem, oliwa i sokiem z cytryny. Calosc podgrzewamy. Przed samym podaniem, mieszanke posypujemy parmezanem, ktory zaostrzy smak.
W daniu tym bardzo wazne sa dodatki : cytryna, zila i wlasnie parmezan, wiec prosze nie pominac tych skladnikow:! To one decyduja o finalnym smaku dania !!
Ps.
Ja kilka razy dodalam jeszcze grillowanego baklazana ze sloika i tez calosc byla rewelacyjna!
Polecam.
SWS
23 września 2009
Dżem z aronii wg Cioci Maryny
Przetwory czyli Dinozaur w kuchni...

Witam serdecznie !

1 kg aronii
½ kg jabłek
½ kg gruszek
1 kg cukru
1 szklanka wody

Aronię umyć i zalać 1 szklanką gorącej wody, następnie dodać cukier i gotować pod przykryciem!
Jabłka i gruszki obrać i zetrzeć na grubej tarce.
Starte owoce dorzucić do ugotowanej na miękko aronii i całość zagotować.
Mieszankę owocową odstawić do następnego dnia.

Następnego dnia owoce gotować jeszcze 15-20 min. co jakiś czas mieszając, po 20 min. odstawić do wystygnięcia.
Do chłodnej masy dodać 1i1/2 saszetki żelfixu i dokładnie wymieszać.
Jeszcze raz wszystko zagotować i gorącym dżemem napełniać słoiczki;
Bardzo uważać na to, aby brzegi były czyściutkie !
Przed zamknięciem słoiczka możemy dodać parę kropel śliwowicy lub spirytusu, to zabezpieczy dodatkowo nasze przetwory przed popsuciem, jeżeli jednak słoiczki będą czyste, brzegi dokładnie otarte, a całość zamknięta zaraz po nałożeniu gorącego dżemu proceder ten nie będzie konieczny.
Żadna dodatkowa pasteryzacja nie jest potrzebna, Hurra !
A smak podobno rewelacyjny !
Ja dopiero zamierzam przygotować kilka słoiczków!
I jak tylko to zrobię, dołączę zdjęcia.
Życzę udanych przetworów!

Witam serdecznie !
Dzisiaj podam przepis na pyszny i zdrowy dżem :)
Moda na weki, przetwory czy pasteryzacje, bo różne nazwy się słyszy, nie jest już tak powszechna jak dawniej;
kiedy ja i moi rówieśnicy byliśmy dziećmi, a na każdy lepszy produkt spożywczy należało zapolować, przygotowanie przetworów było czymś powszechnym i głeboko zakorzenionym w naszej tradycji kulinarnej!
Do słoja można było upchać prawie wszystko, a w szczególności to, co chcielibyśmy przechować np. do Świąt czy też, tu inny pomysł, zabrać ze sobą na biwak.
Octu 10 % , jak wiemy z opowiadań czy filmów, było pod dostatkiem, a do różnych marynat był po prostu niezbędny !
Dzisiaj wekowanie kojarzy mi się z Kobietą Dinozaurem :), ale o tych prehistorycznych gadach opowiem innym razem...

A teraz do dzieła Dinozaury !
1 kg aronii
½ kg jabłek
½ kg gruszek
1 kg cukru
1 szklanka wody

Aronię umyć i zalać 1 szklanką gorącej wody, następnie dodać cukier i gotować pod przykryciem!
Jabłka i gruszki obrać i zetrzeć na grubej tarce.
Starte owoce dorzucić do ugotowanej na miękko aronii i całość zagotować.
Mieszankę owocową odstawić do następnego dnia.

Następnego dnia owoce gotować jeszcze 15-20 min. co jakiś czas mieszając, po 20 min. odstawić do wystygnięcia.
Do chłodnej masy dodać 1i1/2 saszetki żelfixu i dokładnie wymieszać.
Jeszcze raz wszystko zagotować i gorącym dżemem napełniać słoiczki;
Bardzo uważać na to, aby brzegi były czyściutkie !
Przed zamknięciem słoiczka możemy dodać parę kropel śliwowicy lub spirytusu, to zabezpieczy dodatkowo nasze przetwory przed popsuciem, jeżeli jednak słoiczki będą czyste, brzegi dokładnie otarte, a całość zamknięta zaraz po nałożeniu gorącego dżemu proceder ten nie będzie konieczny.
Żadna dodatkowa pasteryzacja nie jest potrzebna, Hurra !
A smak podobno rewelacyjny !
Ja dopiero zamierzam przygotować kilka słoiczków!
I jak tylko to zrobię, dołączę zdjęcia.
Życzę udanych przetworów!
SWS
Subskrybuj:
Posty (Atom)